Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chorujemy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chorujemy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 sierpnia 2014

...

miałam być twarda 
miałam nie płakać
miałam, ale nie wyszło
chyba oszaleje, przez te dwa tygodnie.
Przepraszam musiałam, bo nie ogarniam...

piątek, 21 lutego 2014

50 małych powodów

Jesteśmy już chore we 3. Mimo to mój weekend zapowiada się fajowo. Czemu? a mam takich 50 małych powodów do uśmiechu :)))

Dobrego weekendu

środa, 4 grudnia 2013

pastelowo - szydełkowo

To zestawienie kolorystyczne bardzo przypadło Wam do gustu, mi też :)
Efekt końcowy podoba mi się jeszcze bardziej 
i jak?

Ja z wygnania powróciłam niestety zdrówko mnie opuszcza. Przeziębienie już prawie za mną jednak przypomniał o sobie kręgosłup. Czy to kiedyś się skończy?

Nie bardzo umiem siedzieć przy komputerze, na szczęście jest Insta :) Wiecie, że można tam zaglądać przez komputer i komentować. Jedynie do wstawiana zdjęć potrzebny jest smartfon. Mnie wciągnęło na całego.

niedziela, 1 grudnia 2013

jeZdem

Wróciłam z wygnania ;P z bonusowym choróbskiem. Rzutem na taśmę zdążyłam zrobić dla Babiszonków kalendarz adwentowy. Zaczynamy odliczanie.
Pędzę wygrzać się pod kocem. Może uda mi się ukraść kilka chwil na drzemkę, marzę o niej.

wtorek, 22 października 2013

książkowe WIEŻOruszenie

Blogowy świat owładnęły książkowe wieże. To wszystko za sprawą Olgi i Ewy. U nas powstały dwie. Wiadomo sprawiedliwość musi, być dla każdej z panien jedna budowla :) a ile śmichów chichów i radochy było
 Oczywiście Kika została pochłonięta przez swoją pasję biżuteryjną. Tym razem Starsza Siostra Podzieliła się pierdzionkami ;)
a Wy budujecie?

sobota, 19 października 2013

piątek, 18 października 2013

ku pokrzepieniu

Dziś na poprawę zepsutych choróbskiem nastrojów serwujemy babeczki myszki Minnie. Dzieło Leny i mr. G

środa, 16 października 2013

w prezencie

Ubiegły weekend był cudny









Szkoda tylko, że zostawił nam w prezencie zapalenie ucha u Starszej Siostry :(

wtorek, 13 sierpnia 2013

małymi kroczkami

Chyba mijamy ostatni zakręt. Powolutku małymi kroczkami wychodzimy na prostą.
W weekend udało nam się nawet wybyć na chwil kilka na działkę, co prawda jeszcze z resztkami wysypki
ale co tam ważne, że był fun
 Mało tego udało nam się zmajstrować nawet mini piknik
Po tych pysznościach trzeba się powycierać z ogromu soku, Kinia pod tym względem jest bardzo zasadnicza. Często z rozpędu wyciera nawet stopy
Lecę ogarniać mieszkanko, bo nadal mam zaległości. 

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

zarażona

Zostałam zarażona, ale nie choróbskiem. Mr. G w kółko słucha tej piosenki i mnie też wzięło
dobrego tygodnia moi drodzy, ja od dziś zaczynam rehabilitację.

sobota, 10 sierpnia 2013

TĘSKNO...

Jest lepiej. Angina powoli staje się wspomnieniem, wysypka blednie i zaczyna znikać. Mój ból pleców, powoli ustępuje, jednak strach jest nadal. Czuje jakbym miała w sobie tykająca bombę, która w każdej chwili może wybuchnąć i znów pojawi się ten paraliżujący ból....
Tęskno mi za beztroskimi chwilami spędzanymi na świeżym powietrzu, na poprawę nastroju parę lipcowych wariacji działkowych
pojawił się nowy absztyfikant ;)
czekolada raz
Podlewanie bez Kiki się nie liczy
Poniższa fotka jest zrobiona przez Starsza siostrę :)