KINGA:
1. Gdzie jedzenie, tam ona. Ubóstwia pomidorową i naleśniki z musem owocowym, jednak bułą też nie pogardzi.
2. Chętnie piłuje 5 swych zęboli gryząc brzeg wanny (brr na sama myśl już mnie ciary przechodzą).
3. Na Lenkowe łóżko lub sofę ładuje się w tempie ekspresowym.
4. Coraz bardziej przeszkadza jej konieczność przytrzymywania się rękami w pozycji stojącej, więc kombinuje jak umie opiera
się brzucholem lub klatą. Udaje się jej też ustać bez trzymanki, na jej twarzy maluje się wtedy ogromne zadowolenie
5. Kocha komputer, a najbardziej wszystkie jego kable.
6. Uwielbia zwierzęta, na ich widok tam macha łapkami , że prawie unosi się nad ziemią
7. Olewa system "dwudrzemkowy". Woli jedną drzemkę, a i tak niezbyt długą, bo szkoda dnia przecież tak szybko robi się
ciemno.
8. Chętnie wisi głowa w dół.
9. Jej najlepszym czsoumilaczem nadal bezkonkurencyjnie jest starsza siostra
10. Przejawia cechy prawdziwej kobiety, długie godziny spędza przeglądając się w lustrze lub grzebiąc w szafie (niestety to
moją szafę nauczyła się otwierać)
niedziela, 7 października 2012
sobota, 6 października 2012
pamiętacie?
Pamiętacie nasz prezent urodzinowy dla Leny, który miał poczekać na lepszy moment? Oto on
Tak to "wyprodukowana" przez nas kuchnia. Lena dostała ją we wrześniu gdy na dworze zrobiło się chłodniej, padało... potrzebny był zastrzyk NOWOŚCI
Pierwsza obczajka bardzo dokładna i skrupulatna.
Kinia tradycyjnie wybrała garyLenka za to w mig wzięła się za gotowanie.
Kinia nie chciała być gorsza
i też dała radę w grach zamieszać
W wersji pierwotnej szafka wyglądała tak
i chciałam w tym miejscu bardzo podziękować pewnej PANI, kochana Ty wiesz :***
piątek, 5 października 2012
czwartek, 4 października 2012
nowi mieszkańcy
Ostatnio pisałam, że wyzdrowiałam,niestety to już nieaktualne. Od poniedziałku chorujemy. Tylko mr. G się dzielnie broni przed choróbskiem.
Jeszcze przed tym najazdem wirusów, wracając na rowerze z przedszkola, nazbierałyśmy kasztanów. Podczas prac dowiedziałam się, że Lena badzio pocebuje te zwiezątka do dekoracji. Po chwili już wiedziałam o czym mowa. Oto Lenuśkowa dekoracja parapetowa
Mamy węża, żyrafę, jeża, baranka Shauna i Timmiego, pająka (wymyślonego i wykonanego samodzielnie przez Lenę) i żółwia którego zrobiłam ja na specjalne zamówienie małej dekoratorki
a ja napaliłam się na TAKIE cudo. Dlaczego mr. G nie rozumie jak bardzo jest nam niezbędne????
dobrej nocy
Jeszcze przed tym najazdem wirusów, wracając na rowerze z przedszkola, nazbierałyśmy kasztanów. Podczas prac dowiedziałam się, że Lena badzio pocebuje te zwiezątka do dekoracji. Po chwili już wiedziałam o czym mowa. Oto Lenuśkowa dekoracja parapetowa
Mamy węża, żyrafę, jeża, baranka Shauna i Timmiego, pająka (wymyślonego i wykonanego samodzielnie przez Lenę) i żółwia którego zrobiłam ja na specjalne zamówienie małej dekoratorki
a ja napaliłam się na TAKIE cudo. Dlaczego mr. G nie rozumie jak bardzo jest nam niezbędne????
dobrej nocy
środa, 3 października 2012
wtorek, 2 października 2012
trafione w punkt
Dziękuje Wam za tak masowe trzymanie kciuków. Muszę Was trochę zmartwić to wsparcie będzie potrzebne prawie do końca października.... mam nadzieję, że się nie poddacie i będziecie słać dobrą energię i ciepłe myśli w moją stronę :)
Dobrze, ale nie o tym chciałam pisać. Czas już najwyższy w końcu się pochwalić wymianką z Asią. Osóbką niezwykle skromną, a jakże uzdolnioną. Każdym detalem w swych pracach trafia idealnie w punkt, mój czuły punkt. Co powoduje ochy i achy w ilości ogromnej. Asia wspominała już o naszej wymiance tu i tu. Teraz czas na mnie.
Asia zrobiła dla mych panien czadowe chusty w folkowym stylu. Lena najbardziej lubi czerwoną
Dziewczynki dostały po worku z... no właśnie nie wiem, chyba to kasza w środeczku jest. Asiu co Ty tam wsypałaś?
i kropkowe koszuleczki stworzone przez Asiulę :**
Mnie też się dostało
Ja Asi posłałam te motańce
aaaa i bym zapomniała zajawka tego nad czym obecnie pracuje
poniedziałek, 1 października 2012
Bez zbędnych słów
Gratuluje :))
Proszę o @ na trabka647@wp.pl
a Wy bądźcie czujni jesień zapowiada się bardzo emocjonująco.
aa i mam ogromną prośbę trzymajcie proszę kciuki za COŚ, coś bardzo ważnego dla mnie o ile nie najważniejszego
Proszę o @ na trabka647@wp.pl
a Wy bądźcie czujni jesień zapowiada się bardzo emocjonująco.
aa i mam ogromną prośbę trzymajcie proszę kciuki za COŚ, coś bardzo ważnego dla mnie o ile nie najważniejszego
sobota, 29 września 2012
tik - tak, tik - tak.... candy time
Moi Drodzy czas ucieka, jeszcze tylko dziś i jutro można zapisywać się na moje candy.
Do zgarnięcia poducha w klimacie nieco skadynawskim. Jest idealna jako rozweselacz na pochmurne jesienne dni :D
Do zgarnięcia poducha w klimacie nieco skadynawskim. Jest idealna jako rozweselacz na pochmurne jesienne dni :D
czwartek, 27 września 2012
bosko zmęczona
Babiszonki przed chwilą (w końcu!!!) padły. Ja jestem bosko zmęczona, ale jaka zadowolona :D
PS. pamiętajcie o moim CANDY jeszcze tylko 3 dni
wtorek, 25 września 2012
wieczór...
Dzisiejszy wieczór jest mój.
Moje lekarki mnie wyleczyły, dzięki temu mogę teraz
leżeć, pachnieć, nasączać się i ....
Moje lekarki mnie wyleczyły, dzięki temu mogę teraz
leżeć, pachnieć, nasączać się i ....
Subskrybuj:
Posty (Atom)




























