sobota, 24 sierpnia 2013

komunikacja

Komunikacja w związku to podstawa. Mnie takie rzeczy urzekają na całego. Taka drobnostka, a odrazu człek ma lepszy humor. Nie na darmo mówi się, że miłość to kwiat który należy pielęgnować, bez tego ani rusz.

12 komentarzy:

  1. Urocze :) właśnie takie drobiazgi, a rozczulają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Az mi przypomnialas o czyms :) Kiedys bylam z kims ,on lubial przy komp posiedziec. Mieszkalismy razem i jak chcialam zostawic mu wiadomosc to na klawiaturze zostawialam od komp haha :) I to prawda Milosc jest jak kwiat trzeba pielegnowac :) Pozdrawiam Cie Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne, ja też się wzruszam przy takich gestach. Zwłaszcza, że wiadomo ile wysiłku musi włożyć facet żeby wpaść na taką słodką pierdołę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. :):):)
    nie dość, że romantyk to jeszcze pismo da się odczytać :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Podejrzewam nawet, że nie tylko posolone...ale i obrane przez Mr. G:))
    Tak trzymac;))!

    OdpowiedzUsuń
  6. no tak! a kto by chciał jeść przesolone! ;)))
    pozazdrościć ;))) choć mój jest teraz zmuszony gotować sam.. bo my z maluchem na wsi.. a on bidulek sam.. może jak wrócimy to ugotuje i NAM! ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Racja! Racja! Racja! p.s. Niby posolone a takie słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam takie drobne gesty.... cudowne....

    OdpowiedzUsuń