piątek, 7 czerwca 2013

półTORA

KINGA:
1. Uwielbia ubierać skrzydła i latać w nich po domu wymachując różdżką.
2. Chętnie karmi innych.
3. Otwieranie lodówki to pikuś, teraz opanowała już zamrażalnik, ciągle go otwiera i domaga się lodów, które uwielbia.
4. Sama wchodzi na drabinkę przy ślizgawce przyprawiając mnie o palpitacje serca.
5. Wchodzi na krzesło, jakby tego było mało to z tego krzesła wchodzi na stół, tam staje i sięga do półki, na której  jest 
    przecież tyyyyyle fajnych rzeczy.
6. Coraz bardziej fascynuje ją zabawa w piaskownicy. Kopie, przesypuje, napełnia, skosztować też już zdążyła.
7. Ostatnio bardzo się rozbrykała bardzo, ale to bardzo głośno krzyczy i piszczy jak coś jest nie po jej myśli.
8. Póki co lubi wędzoną rybę, ciekawe jak długo :P
9. Lubi pakować rzeczy do pudełek pojemników, Lenę bardzo cieszy to, że Kinia pomaga jej tym sposobem przy sprzątaniu 
      np. klocków
10. Muzyka to jej żywioł, gdy słyszy jeden z ulubionych utworów rzuca wszystko i pędzi przed tv żeby się nieco pogibać
11. Na pożegnanie rozdaje soczyste dmuchane całuski.
12. Gdy widzi jak czeszę Lenę tez domaga się swojej fryzurki.
13. Coraz częściej po obudzeniu się rano nie chce mleka.
14. Uwielbia bycie na dworze, nieważne czy na podwórku, nadziałce czy u dziadków, byle dało się poszaleć.
15. Dmucha piękne bańki, gdy nie dmucha goni te zrobione przez Lenę.
16. Nadal lubi lizaki.
17. Namiętnie buduje wieże z drewnianych klocków i je rozwala.
18. Gada:
      ● aaaaa - śpi
      ● ka ka ka - kaczka
      ● mmmmmmm i kiwanie na boczki - dobre,smaczne
      ● mmmuuuu - krowa
      ● łuuuu - zimno
      ● ku + klepanie po głowie - spięte włoski w kukuryku


5 komentarzy:

  1. Tak fajnie to wszystko opisałam, że sobie wyobraziłam w szczegółach :) I wzdycham: obserwowanie dorastania dzieci jest taaaakie przyjemne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jednym słowem wszędzie jej pełno! A Wy macie dwie takie pannice, to zawrót głowy gwarantowany:) ale jaki przyjemny zarazem!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nooo to się dziewczę rozwija wzorowo..i wie co dobre(mam tu na myśli lody)
    A z tym wchodzeniem po drabince to mi się Wiki przypomniała...mała zjeżdżalnia jest dla bobasów przecież i ona na tą wielką włazi...a jak włazi to byś padła...ledwo tą nogą zadziera żeby następny szczebel dosięgnać...więc jak tylko widzę ze tam wchodzi to lecę w te pędy zeby ją asekurować.

    OdpowiedzUsuń
  4. jejku jak ten czas leci....

    OdpowiedzUsuń