piątek, 25 października 2013

DIY wnętrzarski, w dodatku dziecioodporny

Przeżyłam. Podczas panierowania na 6 rąk i tarciu ogórków na 4 ręce miałam ogromne wątpliwości czy dotrwam do wieczora. Udało się, mało tego nawet smaczny obiad nam wyszedł. Ja za chwile wskakuje pod kocyk oczywiście z szydełkiem w dłoni :))
Was chciałabym zainspirować odrobinę na nadchodzący weekend. Mamy sezon dyniowy w pełni. Niektórym się już ona przejadła i nie mają na nią pomysłu. Moi mili mam dla Was ratunek, można ją wykorzystać do ozdoby mieszkania i to w troszeczkę innej formie niż zawsze. Pomysł nie jest mój dostałam taki prezent urodzinowy.
W środku jest gąbka florystyczna namoczona wodą, dzięki czemu kwiaty dłużej wytrzymają. Mnie urzeka jeszcze to, że nawet jeśli Kinga przechyli "wazon" poleci ewentualnie kilka kropel wody i nie będzie powodzi. Uwielbiam takie dziecioodporne rozwiązania.

11 komentarzy:

  1. u mnie już od kilku ładnych dni margaretki stoją w dyni:)
    Twoje kwiatki to prawdziwie piękna kompozycja:)
    A skoro już łapiesz się za szydełko- zapraszam do świątecznej zabawy:)
    http://przeplatanekolorami.blogspot.com/2013/10/wyszydekuj-sobie-swieta-akcja-start.html
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za zaproszenie. już zajrzałam, świetna akcja. Jak znajdę czas to na pewno się przyłącze :)))

      Usuń
  2. Ładniutki bukiet:-) a będzie rozwiązanie zagadki urodzinowej?:-)

    OdpowiedzUsuń