poniedziałek, 7 października 2013

niedoczas

Czy macie jakiś sposób na rozciągnięcie doby? Czas na sen już skróciłam do 5/6 godzin i nadal nie wyrabiam. Codziennie skreślam coś z listy do zrobienia, a ona się nie kurczy. Chyba za dużo chciałabym zrealizować na raz. Niestety ja już tak mam, że jak coś przyjdzie mi do głowy to chce to już, odrazu, w tej chwili. Nadal ciągnie się za mną kręgosłupowa niedyspozycja z sierpnia. Ciągle coś nadganiam, oj za dużo mam pomysłów...
Teraz on jest na tapecie
a pomysłów szydełkowych ogrom. Spokojnie starczyło by mi ich na dzierganie do końca roku :P

24 komentarze:

  1. Niedoczas to mój brat rodzony:) Ładny dywanik!

    OdpowiedzUsuń
  2. na niedoczas też cierpię i jeszcze nie znalazłam recepty, ale dywan piękny! prawie tak ładny jak nasz :D
    zawsze jesienią mam masę zapału i energii do działania, może coś jest w powietrzu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapał jest, chyba dają go w gratisie z coraz niższymi temperaturami.

      Usuń
  3. kolory! Boskie! Moje ulubione szarości :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze można w ogóle nie spać. :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam o tym, tylko czy wtedy będę wstanie coś zdziałać?

      Usuń
  5. Super dywanik. Moge podpytac, jakiej wloczki uzywasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie włóczka lecz sznurek

      Usuń
    2. Powiem Ci, że w innych pracach to widać, ale na tym zdjęciu jakoś tego nie wychwyciłam - gdzieniegdzie wygląda jak trzymana podwójnie gruba włóczka, stąd pytanie ;)

      Usuń
  6. o tak niedoczas to jakaś epidemia :) a dywanik miodzio :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Dywanik świetny, też mam tak jak Ty jak coś mi wpadnie do głowy to niech się pali niech się wali, muszę to zrobić a sen, no cóż, jutro się wyśpię. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam tyle takich CHCIEJSTW że przez tydzień bym nie dosypiała, jak nie dłużej

      Usuń
  8. niestety jestem w tym samym punkcie.. czyli jak wydłużyć dzień.. jak wymyślę to się podzielę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow..ten jest idealny...namówię wiesz kogo:)))) Dzisiaj rozmawiałam ale ciężko....echhhh....
    PS> też tak mam że z listy skreślam a nic mi nie ubywa...a jak sobie coś umyślę na już to musi być już bo się na czymś innym skupić nie mogę...np to pudło:P
    I namiot...no muszę go zrobić bo się uduszę:P

    PS2. nie spiesz się z naszą wymianką...chociaż ja wyrzuty sumienia mam że te rzeczy dla Ciebie jakoś tak leżą odłogiem:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana z wymianką spokojnie, ja tez mam wyrzuty sumienia, więc się nie dręczmy przecież miło ma być :*************
      a jaki namiot????

      Usuń
    2. Ha! Zaskoczę Cię...napiszę Ci zresztą zaraz maila...mam nadzieję że dobrze to obmyśliłam:P

      Usuń
  10. Weź proszę zrób zdjęcie tego dywanika jakoś bardziej w całości i podeślij mi na pocztę. On jest z różem i miętą czy ja mam omamy???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jutro cykne fotkę. to jest szary, jasny róż i biel. z mięta też byłoby ciekawie

      Usuń
  11. Świetny:) Chyba muszę się udać do sklepu po sznurek:)
    A gruby Ci on czy cienki? bo nie wiem czy ja takie szydło w domu wynajdę?

    OdpowiedzUsuń