poniedziałek, 27 października 2014

the wild things

Mamy jesień i to już tak od dawna, jednak ja broniłam się przed jesiennymi akcentami w mieszkaniu, jakby to miało pomóc utrzymać się tej rewelacyjnej słonecznej aurze. Jednak uległam i ja, a Babiszonki zakochały się w naszym różowym kwiatuchu.
Od dawna wnętrzarski świat okupują poduchy ze zwierzęcymi printami. Ja także na taką chorowałam, jednak cena skutecznie mnie blokowała. Znalazłam jednak tańszy odpowiednik w uwaga, uwaga PEPCO, no i przepadłam... mamy wilka.
a że tak długo na taką poduchę chorowałam, no i żeby wilk nie czuł się wyobcowany mamy też sarenkę.
Takie drobnostki, a cieszę się jak dziecko.
U Was już jesień zagościła w domu? 

35 komentarzy:

  1. Aaaaa lecę dzisiaj do Pepco! Chcę Wilka! :))) Dzięki za cynk! Ciepłej jesieni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma za co Kochana. niestety Zająca ni ma :P były za to wiewiórki.

      Usuń
  2. lecę do Pepco, a przy okazji zapraszam wszystkich do mnie na candy!!

    OdpowiedzUsuń
  3. zagościła, zagościła;) i doskonale Cię rozumiem:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny ten wilk? Są jeszcze? U mnie brak... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zajrzę.. chcesz wilka tak?a jak nie będzie to coś w zamian? były jeszcze wiewiórki.

      Usuń
    2. Jakby był wilk byłabym w 7 niebie :D Wiewióą też nie pogardzę :)

      Usuń
    3. Magda, jeśli u mnie nie będzie to realizujesz inne zlecenia zakupowa? :D A poważnie, dzięki za namiary! Po pracy polecę do pepco, byłam tam raptem dwa razy w życiu i wciąż mi nie po drodze, a już kolejna osoba zachwala cenę dodatków, które można tam kupić. Ściskam!

      Usuń
    4. olu jak będziesz miec problem ze zdobyciem daj znać, będziemy dizłać

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. załapiesz się jeszcze :) koleżanka była?

      Usuń
  6. Ooo...w pepco takie fajne zwierzaki?? Muszę skoczyć i obadać czy w naszym też są, czy już wykupione ;) Fajnie i przytulaśnie u Was :) Ja też już jesień zaprosiłam do domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki. i co udało się. ja jestem ogromnie ciekawa jak wyglądają sowy bo u mnie nigdzie nie ma :(

      Usuń
    2. No udało się! :D Upchane w dolnej półce, że nie było ich widać! I wybrałam akurat sowę, cudna jest! :) Gdybyś chciała, mogę sprawdzić czy jest jeszcze u nas :) A ja jeszcze myślę, czy by się nie skusić na jeszcze jedną..może wilka, albo wiewiórkę :)

      Usuń
  7. matko moja kapeluszowa!!!!nie wierze,są boskie.już dzwonie do ammy żeby mi je w PL kupiła,bo jak będę za trzy tyg.to już pewnie nie bedzie:/
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. oh! I obie poduchy z Pepco czy tylko wilk?! Fantastyczny. Widzę, że nie tylko ja jestem zachwycona tą informacją i już ubieram buty pędząc do sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Już mam!!!!wilka i wiewiórkę! Poruszyłam w PL rodzinkę,pognali do pepco i zdobyli!Dwie ostatnie sztuki:)
    Jak dobrze,że dziś do Ciebie trafiłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze się że mogłam się przydać.a tak w ogóle jak do mnie trafiłaś?

      Usuń
    2. z komentarzy u dekormaniaczki:)

      Usuń
  10. Ja w pepco to ciuchy na chłopaków kupuję, bo oni wyrastają zanim się zdążą rozlecieć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to ekspres. na moja Leną wiekszośc jest za szeroka. choć ostatnio skusiłam sie na spódniczkę (gumka) i czapę

      Usuń
  11. wiedziałam, że w końcu doczekam się u ciebie zwierzęcych motywów. świetne łupy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje Kochana, ja poprostu czekałam na właściwe okazy :P

      Usuń
  12. U nas tradycyjnie wrzosy pojawiają się w rocznicę ślubu.... w pierwszy dzień jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ekstra są te poduchy! Może pod koniec tygodnia będę miała pepco "po drodze" to wejde i kupie. A zdradzisz tylko ile kosztują takie poszewki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest poszewka z wypełnieniem, kosztują 19,90

      Usuń
    2. Wow! Rewelacyjne cena! Ciekawe czy do piątku jeszcze będą

      Usuń
  14. Widziałam te poduszki, oczywiście mr foch kiwał głową na ich widok...ech... za to w planach mam szycie nowych jesiennych poszewek do salonu i tutaj już słowem się szanowny mam nadzieję nie odezwie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale koszyczki i podkładki robisz cudne!!!

    OdpowiedzUsuń