środa, 10 października 2012

mówisz i masz....

Sporo z Was pytało o sówki mniejsze lub większe, tak więc "mówisz i masz"
od lewej sówka 7cm; 12cm; 25cm

wtorek, 9 października 2012

JESIEŃ W KOLORACH TĘCZY pomarańczowy i glicioł

Oto moja jesień w kolorze pomarańczowym, krótko i zwięźle.

Dziś zaczęli nam grzać, mam cieplutkie kaloryfery :D


ps. dla twradzieli!! czy zwykłe przeziębienie może skutkować całkowicie zielonymi glicołami? w dodatku jednocześnie u 3 osób, czy to już coś poważniejszego? czy jest tu z nami lekarz?

BigMamowe łupy

Wspominałam, że byłam na zakupach ciuchowych, pytałyście co kupiłam....
Otóż oprócz zwykłych prostych bodziaków i bluzek z długim rękawem mamy następujące łupy

 płaszczyk z TAKKO 99zł

  kozaki dla L. DEICHMAN 79zł

Ten supeło-kokardeł z tyłu poprostu mnie rozbroił

 czapa miś H&M  22,90

W H&M nabyliśmy też golfiki w dwupaku za 49,99 i zaskoczyły mnie one bardzo. ten Golfik nie jest taki opięty na szyjce jest nieco luźny, ale jednak dokładnie ja osłania, dla mnie bomba.
Tym razem udało mi się wyhaczyć też coś dla siebie. Nabyłam je w Realu za bagatelną kwotę 29,99zł. Oto one, cichobiegi jesienne, które kocham już ogromnie :)


Sporo z Was pytało skąd mamy te szelki dla Leny. Uprzejmie donoszę, że mamy je z allegro. Tyle, że nie z działu dal dzieci (tam niestety wieje kiczem) tylko z działu dla pań. Wymierzyłam jakie długie nam potrzebne i szukałam takich o odpowiednim rozmiarze. Wybór wzorów jest przeorgomy, same mamy jeszcze ochotę na kilka :)


ps. Kurtka dla mnie nadal poszukiwana....  a Wy już macie coś fajnego na oku?

niedziela, 7 października 2012

Kinguśkowy strzał w 10 miesięcy

KINGA: 
1. Gdzie jedzenie, tam ona. Ubóstwia pomidorową i naleśniki z musem owocowym, jednak bułą też nie pogardzi.
2. Chętnie piłuje 5 swych  zęboli gryząc brzeg wanny (brr na sama myśl już mnie ciary przechodzą).
3. Na Lenkowe łóżko lub sofę ładuje się w tempie ekspresowym.
4. Coraz bardziej przeszkadza jej konieczność przytrzymywania się rękami w pozycji stojącej, więc kombinuje jak umie opiera 
    się brzucholem lub klatą. Udaje się jej też ustać bez trzymanki, na jej twarzy maluje się wtedy ogromne zadowolenie
5. Kocha komputer, a najbardziej wszystkie jego kable.
6. Uwielbia zwierzęta, na ich widok tam macha łapkami , że prawie unosi się nad ziemią
7. Olewa system "dwudrzemkowy". Woli jedną drzemkę, a i tak niezbyt długą, bo szkoda dnia przecież tak szybko robi się 
    ciemno.
8. Chętnie wisi głowa w dół.
9. Jej najlepszym czsoumilaczem nadal bezkonkurencyjnie jest starsza siostra 
10. Przejawia cechy prawdziwej kobiety, długie godziny spędza przeglądając się w lustrze lub grzebiąc w szafie (niestety to 
      moją szafę nauczyła się otwierać) 

sobota, 6 października 2012

pamiętacie?

Pamiętacie nasz prezent urodzinowy dla Leny, który miał poczekać na lepszy moment? Oto on
Tak to "wyprodukowana" przez nas kuchnia. Lena dostała ją we wrześniu gdy na dworze zrobiło się chłodniej, padało... potrzebny był zastrzyk NOWOŚCI
Pierwsza obczajka bardzo dokładna i skrupulatna.
 Kinia tradycyjnie wybrała gary
 Lenka za to w mig wzięła się za gotowanie. 

 Kinia nie chciała być gorsza
 i też dała radę w grach zamieszać

W wersji pierwotnej szafka wyglądała tak


i chciałam w tym miejscu bardzo podziękować pewnej PANI, kochana Ty wiesz :***

czwartek, 4 października 2012

nowi mieszkańcy

Ostatnio pisałam, że wyzdrowiałam,niestety to już nieaktualne. Od poniedziałku chorujemy. Tylko mr. G się dzielnie broni przed choróbskiem.
Jeszcze przed tym najazdem wirusów, wracając na rowerze z przedszkola, nazbierałyśmy kasztanów. Podczas prac dowiedziałam się, że Lena  badzio pocebuje te zwiezątka do dekoracji. Po chwili już wiedziałam o czym mowa. Oto Lenuśkowa dekoracja parapetowa
Mamy węża, żyrafę, jeża, baranka Shauna i Timmiego, pająka (wymyślonego i wykonanego samodzielnie przez Lenę) i żółwia którego zrobiłam ja na specjalne zamówienie małej dekoratorki

a ja napaliłam się na TAKIE cudo. Dlaczego mr. G nie rozumie jak bardzo jest nam niezbędne????

dobrej nocy

wtorek, 2 października 2012

trafione w punkt

Dziękuje Wam za tak masowe trzymanie kciuków. Muszę Was trochę zmartwić to wsparcie będzie potrzebne prawie do końca października.... mam nadzieję, że się nie poddacie i będziecie słać dobrą energię i ciepłe myśli w moją stronę :)
Dobrze, ale nie o tym chciałam pisać. Czas już najwyższy w końcu się pochwalić wymianką z Asią. Osóbką niezwykle skromną, a jakże uzdolnioną. Każdym detalem w swych pracach trafia idealnie w punkt, mój czuły punkt. Co powoduje ochy i achy w ilości ogromnej. Asia wspominała już o naszej wymiance tu tu. Teraz czas na mnie.
Asia zrobiła dla mych panien czadowe chusty w folkowym stylu. Lena najbardziej lubi czerwoną

Dziewczynki dostały po worku z... no właśnie nie wiem, chyba to kasza w środeczku jest. Asiu co Ty tam wsypałaś?
 i kropkowe koszuleczki stworzone przez Asiulę :**
 Mnie też się dostało
 Ja Asi posłałam te motańce
jestem very very zadowolona. Mam nadzieję, że Asia też. Więcej takich wymianek :)


aaaa i bym zapomniała zajawka tego nad czym obecnie pracuje

poniedziałek, 1 października 2012

Bez zbędnych słów

Gratuluje :))
Proszę o @ na trabka647@wp.pl

a Wy bądźcie czujni jesień zapowiada się bardzo emocjonująco.
aa i mam ogromną prośbę trzymajcie proszę kciuki za COŚ, coś bardzo ważnego dla mnie o ile nie najważniejszego