niedziela, 17 marca 2013

między sznurkami

Między sznurki wkradła się włóczka, tak dla odmiany. No i powstał on
Multicolorowy ogromny granny square, ma ok 135x135cm idealny na okrycie się w nadal w chłodne wieczory.


ps. pledzik do nabycia w szopie

35 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. też mi się podoba. mam mega zapotrzebowanie na kolor

      Usuń
  2. Fantastyczna robota i jakie kolory :) Nie organizujesz czasem candy, hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczny...jak tylko zrobie rewolucję salonowa to wtedy mi sie taki zamarzy do niego:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny! Na razie niestety u mnie funduszy brak na takie cudeńka :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój teść ma takie powiedzonko: im dłuższy czas oczekiwania tym większa radośc z posiadania

      Usuń
  5. jest prześliczny:) gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  6. Absolutnie przepiękny!:)))
    Aplauzik za cierpliwość! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudo.......
    a to szydło czy z druuuta?


    :*****

    OdpowiedzUsuń
  8. O rany, ale wielki i super kolorowy! Zazdroszczę cierpliwości... ;) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  9. multi kolorowy i multi cudowny, aż chciałoby się nim opatulić !!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny! A mnie zostało tyle resztek włóczki, ale nie wiem, czy mi wystarczy aż na koc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy tym wzorze na dalszych okrążeniach trzeba coraz więcej włóczki, ja polecałabym Ci zrobienie pledu w paski lub w fale jak w moim candy.

      Usuń
  11. idealny na wieczory z dobrą książką! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaki kolorowy i śliczny ...
    Pooglądałam rzeczy jakie tworzysz i jakie są w shopie :) Cudne, śliczne i w bardzo przystępnych cenach :)
    Zostaję na dłużej i będę podglądać cuda jakie tworzysz :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi powitać, kubek dobrej herbatki zawsze się znajdzie

      Usuń
  13. alez fantastyczny :)
    i jakie kolory !!! cudo

    OdpowiedzUsuń
  14. Pled jest ekstra, świetny! W sam raz na pogode i niepogodę :)

    Pozdrawiam
    http://lavenderandrosestories.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń