niedziela, 10 listopada 2013

znak *

Chciałam koloru to mam. Te moteczki zaprzątają teraz moja głowę i ręce ;P 
Gada do Was takie połączenie kolorów czy nie bardzo?
Wiecie, że to post nr 400, coraz bardziej zaskakuje mnie ilość czytaczo - podglądaczy. Liczba wyświetleń ma się nijak do osób obserwujących bloga, więc kurczaki kto tu zagląda? Może każdy kto zagląda zostawiłby po sobie znak w komentarzu w postaci *. Byłoby mi bardzo miło. 
Dobrej niedzieli!! U nas znów mr. G ciacho majstruje :))

50 komentarzy:

  1. Zaglądam regularnie :) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powaga? a ja nie miała pojęcia o Twoim istnieniu, no a teraz mam kolejny blog w ulubionych :))

      Usuń
  2. połączenie kolorów - dla mnie bardzo :-) fajne. Ja tez zaglądam. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja to chyba wiadome, moze nie często komentarz bo gadula nie jestem, ale podgladam regularnie :).

    OdpowiedzUsuń
  4. do mnie jak najbardziej przemawiają takie kolorki :) a zaglądam czasami nawet czytając to samo kilka razy :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznaję się- ja też tutaj często, tak po cichutku zaglądam:) Zestawienie kolorów jest OK
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też zaglądam:) a te kłębki to bym Ci chętnie podwędziła, zestawienie jak najbardziej ok:) A tak na marginesie, gdzie kupujesz tą grubą włóczkę w takich kolorach? Raz zrobiłam z niej pojemniki na korale, ale kolor był średni.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie się ten zestaw kolorystyczny podoba bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. * z domowego szpitala, spod koca i znad kubka gorącej herbaty z cytryną.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zaglądam wiernie....zresztą wiesz bo zawsze Ci coś naskropbię...tzn przeważnie....
    Ps. zestaw do mnie przemawia...wiesz że ja multikolor preferuje:)

    OdpowiedzUsuń
  10. haha, to żeby ci było miło!!!
    ale ja przecież zawsze znaczek pozostawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaglądam, podczytuję i podziwiam :)
    Zestaw kolorów gada do mnie przyjemnie, ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Do mnie gada, a jak! Czekam na dzieło skończone :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolorki fajne,bo pastelowe:)U mnie w hurtowni nie ma pastelowych sznurków:(Sama mocne:)Czekam na efekty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i zazdroszczę mr G.że ciasta piecze... facet marzenie:)

      Usuń
  14. wow ale świetne pastelowe sznureczki! bardzo fajne kolorki - praca będzie z pewnością super :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. zaglądam
    oglądam
    podczytuje
    :)
    fajnie tu u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. * zaglądam regularnie od niedawna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. świetne zestawienie kolorków :)) ja zagladam ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolory cudne!!!!!!!! Nie mogę się doczekać ich uwolnienia... :))) Co do proporcji między wyświetleniami, a komentarzami, to chyba normalne - u mnie też tak jest.... :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne kolorki... ciekawe co z nich będzie?

    OdpowiedzUsuń
  20. * :)

    Mój mąż też ciasto dzisiaj upiekł, żeby się "podlizać" swojej teściowej (specjalnie takie jakie moja mamusia lubi). :)

    Kolorki włóczek przyjemne, lubię takie pastele.

    Pozdrawiam,
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolorki jak najbardziej przemawiają :))) Czekam na efekt końcowy! Smacznego ciacha! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. znak zostawiam * ;)
    zaglądam i podglądam często, rzadziej piszę ;)
    kolorki fajne i choć nie przepadam za zielonym, w takim zestawieniu wygląda całkiem, całkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zaglądam, podziwiam,od dawna * :) kolorki fajniusie... pozdrawiam ...

    OdpowiedzUsuń
  24. Zostawiam znak ;-))))))))) A kolorki mówią mówią ....

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam.Aga.Krakow.Zasiadam z kawka i czytam.Pozdrawiam.Kolory bardzo fajne...

    OdpowiedzUsuń
  26. ja zaglądam, ale to wiesz :-)
    Szarościiiii!!! Piękny moteczek!

    OdpowiedzUsuń
  27. Podczytuję, ale i obserwuję :). U mnie też widzę wejścia na bloga, ale też mało jest pozostawionych śladów w postaci komentarzy.

    OdpowiedzUsuń
  28. * zaglądam ;-)
    Kolorki nie wiem, kiedyś lubiłam takie pastele, teraz chyba aktualnie dla poprawy jesiennego nastroju potrzebuję czegoś mocniejszego :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja od jakiegoś czasu zaglądam, choć nie zawsze pozostawiam komentarze. ;)
    Cudne kolorki. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. * I ja również zaglądam regularnie, mam mały problem z zalogowaniem się na bloggerze na moim tablecie a z niego korzystam cały czas więc dlatego brak komentarzy. Śliczne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  31. gada do mnie i to bardzo.... tylko etykieta "na zamówienie" mnie martwi :( bo to chyba znaczy, że nie będzie można przechwycić tego co powstanie z tych sznurków? a już oczami wyobraźni widzę trzy misy, szare, każda z innym paskiem koloru na górze... też to widzisz? :))))

    OdpowiedzUsuń
  32. a to serduszko z szarego to ci tak niechcący wyszło? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. yyy serduszko, jego też nie widziałam ;P

      Usuń
  33. Śliczne połączenie. Jakoś nie przepadam za różowym, ale tu mi pasuje całkiem. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń