czwartek, 28 czerwca 2012

jest nadzieja :D

Jeśli Wasze córy nie chcą pozwolić na cokolwiek  we włosach/na włosach/czy przy włosach* to uwaga uwaga jest nadzieja. Piszę to ja mama egzemplarza, który jeszcze pół roku temu nie chciał słyszeć o żadnych gumkach, spinkach, opaskach i innych cudach.
Oto przed państwem Lenka z wczoraj w stylizacji inspirowanej bajką Lulu i inne zwierzaki
To już nasze 3 podejście do fryzurki. Pierwszy raz zainicjowałam ja (upalne popołudnie chciałam przynieść dziecięciu ulgę spinając pióra) o kolejne upomniała się główna zainteresowana: Mamuuuuuś chcem flyzulke jak Lulu.... no i tworzymy. Fryzurki wytrzymują znacznie dłużej niż 10minut, cieszy mnie to ogromnie. Gumki spinki i inne cuda posiadamy w ilościach prawie hurtowych, a teraz (NARESZCIE) możemy ich używać. Lena coraz częściej mówi, że chciałaby spineczkę, sama ją wybiera i jest z siebie ogromnie dumna.
Wielkim krokami zbliża się weekend. Ten weekend to będzie jedna wielka impreza urodzinowa. Tak się porobiło, że cześć gości zwita do nas w sobotę, a w niedzielę z drugim członem będziemy grillować na farmie. 
Solenizantka ciągle się ekscytuje już otrzymanymi prezentami, a z tego co mi się obiło o uszy w weekend też będzie sporo wrażeń dla niej w tym temacie. Tak więc nasz główny prezent, który miał powitać Lenę z samego rańca w jej urodziny nadal czeka na odpowiedni moment. Uznaliśmy, że naraz to zbyt wiele.
Gospodyni przyjęcia doczekać się nie może. Cieszy się strasznie. Była już zamówić tort,ciekawe czy domyślacie się co wybrała.... 
W związku z tymi ogromniastymi planami na weekend nie wiem czy zdążę tu jeszcze coś skrobnąć, więc już teraz życzę Wam odjechanego weeknedu z takimi uśmiechami jak ten Lenuśkowy







*niepotrzebne skreślić

20 komentarzy:

  1. Teraz to mi przypomniałaś o moich córkach ;)
    Zdarzyło się tak że starsza 6-letnia młodszej 2-letniej zafundowała taką właśnie fryzurkę ...
    śmiechu było co nie miara .... a radości jeszcze więcej ...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i prawidłowo radocha musi być :)

      Usuń
  2. flyzulka supel:)usmiech Lenki bezcenny:))
    milego fajrowania w weekend samych wrazen i super zabawy:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja fajer będzie jak trza :D
      ps. czy Ty pochodzisz ze śląska?

      Usuń
    2. a znasz lgiewniki bytom:)

      Usuń
    3. i od razu mowie niemieckiego ni wzab nie umiem sie nauczyc juz od trzech lat heeee

      Usuń
    4. wiedziałam , że Ty z południa :) te kusiole i teraz fajer, hehe ja po sląsku kumam ale niemiecki, ni hu hu

      Usuń
    5. haa a wszyscy mi wmawiaja ze powinnam sie szybko nauczyc,bzdura,nasza gwara a niemiecki to dwie inne sprawy:)

      kusiole:*****

      Usuń
  3. no to udanej imprezy weekendowej...a fryzurka super....taka radosna jak lenka...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  4. No fryzura super....:)))))Jak na kobietę przystalo:)))
    Udanej imprezy...czego Tobie i sobie też życzę...nasza właściwa i ta zaplanowana w niedzielę:) Buuuuziaki:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to będziemy razem imprezować (niestety tylko telepatycznie).
      udanej podwójnej, ba potrójnej(imieninki) imprezki
      ukochiwolkuje :**

      Usuń
  5. hahahahahaha...Lulu znamy;)
    Fryzura zaczepiasta;))udanego dalszego świdrowania;))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Lenusia-Lulusia cudna jest i basta!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudna fryzura!!! Na takie szaleństwa jeszcze sobie nie pozwalamy z Mi ale jak zobaczy Lenkę... Póki co głównie małe spineczki żabki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, to ja poproszę o taki weekend- wesolutki jak Lenka na zdjęciach.
    Udanej zabawy i czekamy na relacje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas tez było ciężko, bo włosków mało Ale jakiś czas temu mała N. pozazdrościła koleżance opaski na włosy i tak się zaczęło moje tworzenie :))) Teraz to już nawet mini kitka mogę zrobić
    http://pracownia-babalo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. u la la ale lala:D:D:D:D
    BOSKA!
    Moja jest totalnie antyspinkowa, antygumowa.... aczkolwiek miewa zajawki na bogato czyli po cygańsku i wsadza na głowę wsio co posiada.... oraz tonę korali.....ma to na sobie przez około......5minut:D
    dzis miala jedna kitę, jak po nią pojechałam do przedszkola...widzę, że nie tylko ja pracuję na ufryzowaniu dziecka mego:)


    1000000000000000000000000000000000 raz jeszcze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    :*

    OdpowiedzUsuń