niedziela, 4 listopada 2012

DIY with doodle; oraz SZPEROWA akcja licytacja

DOODLE znacie? 
nieee????
Ja poznałam niedawno i jako fanka BLACK&WHITE  zakochałam się bez pamięci.
Doodle to nic innego jak nasze słynne bazgroły, chyba każdy z Was uskuteczniał jakieś malowidła na ostatnich stronach zeszytu lub na jakichś luźnych karteluszkach.
Zajrzyjcie tu lub tu czyż to nie jest czadowe???
Ja też chciałam mieć coś zdoodlowanego i kombinowałam, żeby te moje bazgroły były czymś więcej niż tylko zapełniona kartką, no i mnie naszło...
Od jakiegoś czasu razem z poczta z in Postu dostaje śmieszne notesiki.
Najpierw odruchowo je wyrzucałam, ale potem postanowiłam zbierać, bo a nóż widelec się przydadzą na coś. Jako że okładka uroda nie grzeszyła okleiłam ją zwykłą białą kartką
Zrobiłam większe brzegi aby mieć kieszonki na karteluchy. No i zaczęłam doodlować. Tym sposobem mam swój pierwszy wydoodlowany notatnik

i wiecie co chce JESZCZEEEEE

Chciałam też nieśmiało zaprosić Was  do mojego SZPERU  na akcje licytacje. 

Dziś rusza pierwsza partia rzeczy do licytacji, postaram się w każda niedziele mieć dla Was nowy pakiet rzeczy do licytowania jednocześnie robiąc miejsce w naszym mieszkanku i zbierając kaskę na świąteczne wariacje :)

ściskam i życzę dobrego poniedziałku


ps. Lena od dziś rana ma wysypkę na całym ciele... na szczęście to nic groźnego, i jutro nareszcie może iść do przedszkola :)


21 komentarzy:

  1. Fajne to doodlowanie, pierwszy raz się z tym spotkałam, a Twój notesik wygląda teraz świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. pierwsze słyszę o doodlowaniu :) notesik czaderski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to doodlowanie to chyba się dopiero u nas zacznie

      Usuń
  3. Hehe, gdzie te czasy, kiedy praktyczne zeszyty miałam zabazgrazne... A teraz to się nawet ładnie nazywa :) Notes wyszedł Ci super!
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  4. jak pisalas o doodlowaniu to sie zastanawialam co to jest,notesik jest zawodowy ,bomba:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubię takie nowe wyzwania :)

      Usuń
    2. boze ale ja juz jestem stara wszystko przed nosem mi ucieka

      Usuń
  5. Nawet nie wiedziałam, że doodluję:)Uwielbiam tak bazgrać po wszystkim:)Notes wyszedł Ci super!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehehe to teraz już wiesz. zadoodluj coś i się pochwal

      Usuń
  6. Cudne! Nie wiedziałam o ich istnieniu.
    Co będziesz w nich zapisywać? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. narazie zadoodlowałam jeden notesik i tam zapisuje ilości oczek i okrążeń z różnych szydełkowych rzeczy nad którymi pracuje. pozostałe napewno też wykorzystam jak przyjdzie mi do głowy odpowiednie zastosowanie

      Usuń
  7. Ja ostatnio też się w tej technice zakochałam...i zapragnęłam stołeczek z takim siedziskiem..nie dla siebie...dla Wiki...stołek 30letni pomalowany na biało czeka w piwnicy...Zeszyty wyszły suuuuper:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo to czekam na zdoodlowany stołeCek

      Usuń
  8. Ojeja, jest genialny po prostu :) Też chcę taki :)
    Ja zawsze bazgrole po kartkach gdy rozmawiam przez telefon :) Buźka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. super! bardzo podoba mi się ten pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdolniacha z Ciebie!!! Notesik jest super! Nie wiedziałam, że z mazgrania można zrobić takie dzieło :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow! Twoje doodle są mega fantastyczne! Ja nawet jakbym chciała to nie stworzyłabym czegoś tak pięknego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny pomysł!! Zainspirowana nabazgrałam swoje logo, może nie aż tak ładne jak Twoje ale i tak jestem z siebie dumna :) Dzięki za inspirację. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń