środa, 14 listopada 2012

szalikos

Powstał jakiś czas temu jego pierwsza zajawka była tu. Od jakiegoś czasu cieszy już swoja właścicielkę, ale nie było okazji, żeby go Wam pokazać. Wyszedł długaśny ponad 2 metrowy.


 Mi podoba się bardzo i mam zamiar namotać taki dla siebie.
Miałam go wykonać na podstawie inspiracji która dostałam, a poniżej to inspiracyjne foto. 
(niestety nie znam źródła)

Chyba wyszedł trochę podobny co?

23 komentarze:

  1. bardzo, ale to bardzo mi się podoba! cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobny ????????? Big Mamo dla kogo Ty dziergasz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla wszystkich którzy tego chcą :D

      Usuń
  3. W pierwszym momencie myślałam, że szalik Cieleckiej to ten zrobiony przez Ciebie :) Ale później doczytałam :) Wyszedł Ci świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny! lubię ten odcien szarości, ani trochę nie jest smutny!

    OdpowiedzUsuń
  5. siwtna robota!i fajna ispiracja

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo podobny...sliczny..pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczywiście, że wyszedł podobny! Bardzo mi się podoba. No i ten Chyra...
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jesteś genialna ;) Coś pięknego, bardzo podobny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja myślałam, że dla Cieleckiej go robiłaś - tak jakoś mi wyszło z kontekstu, bo najpierw obejrzałam zdjęcia, a potem dopiero przeczytałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. wyszedł rewelacyjnie i kolor piękny. uwielbiam Magdalenę Cielecką, świetna jest i faktycznie inspirująca:)
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  11. rewelka! podobny a podobny:)
    PS. próbowalismy maszynkę :D dzięki za cynk jest IDEALNIE ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow....podobny i to bardzo:)))
    Suuuper:)

    OdpowiedzUsuń
  13. jest świetny! brawo:))) i jakie fajne zdjęcie posłużyło za inspirację:)

    OdpowiedzUsuń
  14. dla mnie rewelacja!!! kocham Cielecką :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie wyszedł! Ostatnio podobają mi się szliki, czapy, chusty wyłącznie takie własnoręcznie udziergane.

    OdpowiedzUsuń
  16. No kurcze blade fajnie Ci wyszedł... ;) pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  17. dziękuje Wam za miłe słowa. póki co dla M. Cieleckiej jeszcze nie dziergałam, ale gdyby się zgłosiła to myślę że nie byłoby problemu :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale cudny!!!
    Czy możnaby sobie u Ciebie zrobić prezent na gwiazdkę w takiej postaci????

    OdpowiedzUsuń